web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

Strach odnawia oblicze ziemi. Tej ziemi…

Przemysław Wiszniewski


Fot. H. Newberry, Pixabay 


Szanowni Państwo,
kiedy obserwuję procesy społeczne w Polsce, wspominam słynny esej Andrzeja Mencwela „Antysemityzm bez Żydów” sprzed 15 laty. Polecam gorąco lekturę, bo wcale nie zwietrzała,
Zwraca w nim zwłaszcza uwagę fraza: „prześladowani, więc winni”…

Prześladowani, więc winni…

Mamy współcześnie nowe odmiany tego zjawiska: „rasizm bez ciemnoskórych”, „ksenofobia bez uchodźców”. Czytam oto omówienie sondażu IBRIS dla tygodnika „Polityka”: „Zaskakujące wyniki sondażu. Polacy wolą wyjść z Unii niż przyjąć uchodźców”.

PiS wygrało wybory dzięki dwóm hasłom: 500+ i „uchodźcy roznoszą zarazki” (cytat z Kaczyńskiego).

Dyrektor Programu 2 TVP, Marcin Wolski, napisał ostatnio rasistowski tekst w „Gazecie Polskiej” (cytowany przez „Politykę”, bo ja takich szmatławców do ręki nie biorę):

– W sprawie tzw. uchodźców żaden wykręt nie pomoże. Przytłaczająca część elektoratu wie, że pani Kopacz chciała nam zafundować drugi Bejrut, a pani Szydło granic Polski ani jednemu „beżowemu” przekroczyć nie pozwoliJeśli PiS połączy referendum na ten temat z wyborami parlamentarnymi, ma większość bezwzględną, a może nawet konstytucyjną.

Mój przyjaciel, Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce zamieścił link do sprawy Wojciecha Cejrowskiego, który publicznie stwierdził: „Wszyscy Ukraińcy to gwałciciele i rzeźnicy” i nie został za to ukarany, ponieważ pisowska prokuratura nie uznała tej wypowiedzi za zniewagę.

Żeby rozkwitł faszyzm, potrzebny jest nie tylko taki rząd, który będzie ideologię faszystowską sączył, i potrzebne są nie tylko faszystowskie bojówki. Potrzebne jest także, a może przede wszystkim przyzwolenie społeczne. Gotowość na przyjęcie i respektowanie, czy też wdrażanie owej ideologii.

O procesie faszyzacji w Polsce mówi w formie ostrzeżenia prof. Andrzej Leder, autor m.in. „Prześnionej rewolucji”. Posłuchajcie, ta wypowiedź trwa raptem niespełna 10 minut.

Ludzie się boją, bo lubią się bać. Lubią też, aby ktoś się nimi „zaopiekował”, zwłaszcza, gdy nie są dojrzali. Ludność wiejska wyobraża sobie terrorystów ukrytych w łanach rzepaku, którzy z bombami dybią na ich ojcowiznę. Ludzie lubią mieć kozła ofiarnego, na którym skupią całą swoją nienawiść za życiowe niepowodzenia.

Faszyści pisowscy schlebiają tanim gustom Polaków i utwierdzają ich w przekonaniu, że mogą ich uchronić przed zgubą ze strony „tych, co roznoszą śmiercionośne zarazki”. Identyczną propagandę sączył Hitler przeciwko Żydom. Najpierw ją sączył Niemcom, a później Polakom.

Przypomnijmy, że redaktora naczelnego „Stürmera” Juliusa Streichera skazano na śmierć w czasie procesu zbrodniarzy wojennych w Norymberdze i powieszono w 1946 roku. Ale jego spuścizna trwa.

Prześladowani, więc winni – na tym to polega. Nie trzeba być wcale „beżowym”, bo z czasem każdy może zostać wskazany palcem.

Przemysław Wiszniewski

 

Tekst opublikowany wcześniej na FB, Autorowi dziękujemy za udostępnienie.


Ilustracja tytułowa

Hubertine Heijermans „Powieszeni” 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.