web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

10 grudnia 2016. Solidarnie.

Ewa Błaszczyk, 03-12-2016

kwiatekk

Zacznę osobiście. Trzy i pół roku temu pochowałam ojca. Pierwszy bliski, z którego odejściem musiałam się pogodzić. Godziłam się długo i w potężnym smutku, bo byłam z ojcem bardzo związana. Odszedł cicho, zwyczajnie i anonimowo, po długiej walce z rakiem. Kiedy niedawno odwiedzałam jego grób, pomyślałam: jakie to „szczęście”, tatuś, żeś w tym odejściu zwykły i anonimowy, że rodzinie i mnie było dane spiąć czas żałoby klamrą spokoju, pogodzenia i niezakłócanych wspomnień. Świętość, nawet dla mnie – ateistki, zamknięta w granicie, którego nigdy nikt wbrew rodzinie nie naruszy.

Pomyślałam nie bez kozery.
Nastał w Polsce taki czas, że ludzie będący u władzy, wycierający sobie twarze różnymi świętościami, religią, postanowili dla celów stricte politycznych zbezcześcić groby i pamięć bliskich w nich pochowanych. Wbrew woli części rodzin smoleńskich, wbrew brakowi przesłanek merytorycznych i prawnych, PiS-owscy szaleńcy urządzają tragiczny spektakl ekshumacyjny, naruszając świętość, która w kraju klimatu katolickiego ma przecież status szczególny. Ich sprzeciw jest pomijany, prokuratura oddala zażalenia, PiS zaś konsekwentnie buduje legendę „poległych w zamachu”, a na niej nową historię, nowy mit założycielski „Polski powstałej z kolan”, z jej ojcem – Lechem Kaczyńskim. Nie chodzi tu o prawdę materialną, nie chodzi o bezstronne jej dochodzenie; to jest plan czysto politycznej zemsty i wykreowania nowych „bohaterów” na gruzach 27-lecia wolnej Polski.

Cóż więc. Nie ma żadnych klamer spinających żałobę, nie ma ukojenia, nie ma szacunku dla podstawowych norm społecznych, ludzkich. Rodziny smoleńskie od 6 lat, z różnym natężeniem i w obecnej szaleńczej kulminacji, doświadczają permanentnego zrywania strupa z rany ich żałoby. To zwykła potworność, której trzeba powiedzieć STOP. Próbuję wyobrazić sobie coś, co jest chyba poza moją percepcją, ale w zupełności wystarcza mi poczucie, że bardzo chciałabym, by mogli wreszcie doświadczyć spokoju; takiego, którego doświadczam ja.

10 grudnia Obywatele RP staną przed Pałacem Prezydenckim z kolejną kontrmiesięcznicą smoleńską, pod hasłem „Ręce precz od grobów”. Spośród dotychczasowych, ta będzie najmniej polityczna. Choć ekshumacyjne szaleństwo Kaczyńskiego et consortes ma wymiar wyłącznie polityczny, my staniemy w zwykłej ludzkiej solidarności z rodzinami, których godność jest brutalnie deptana. Stanęlibyśmy wbrew każdej władzy, która postanowiłaby przeprowadzić tego rodzaju ohydę.

Potrzebujemy wsparcia. Potrzebujemy tam ludzi, którzy czują podobnie.
Przyjdźcie. Dajcie wyraz przyzwoitości, empatii i solidarności.

Nie ma konieczności stanięcia razem z nami w zgłoszonym zgromadzeniu, ale jeśli chcielibyście – niżej linki do wydarzenia z informacją i formularzem rejestracyjnym. Można też przyjść na Krakowskie Przedmieście z białym kwiatem i być po prostu wspierającym świadkiem – to też bardzo ważne.

konstytucjarp.org/rece-precz-od-grobow-ofiar-oswiadczenie/
konstytucjarp.org/rece-precz-od-grobow-blokada-miesiecznicy-10-grudnia/

Ewa Błaszczyk

One comment on “10 grudnia 2016. Solidarnie.

  1. Teresa. Osiowska
    4 grudnia 2016

    To jest okropne, ale szalenie zakamuflowany sposób na zmianę grobowca Lecha Kaczyńskiego,czego juz dokonano,na taki jak ma papież Jan Paweł II,z otwieramy.A po co?Domyslcie sie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Information

This entry was posted on 3 grudnia 2016 by in FB, Z ZIEMI WOLSKIEJ and tagged , , , , , .

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.