web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

Manifest Wolnej Polki

Manifest Wolnej Polski, XI 2016

Ponad 150 000 Polek dokonuje rocznie aborcji. Nielegalnie i ryzykownie w podziemiu albo legalnie i bezpiecznie za granicą, jeśli je na to stać. Biedniejsze i zdesperowane uciekają się do samodzielnego usunięcia niechcianej ciąży w niebezpiecznych dla zdrowia i życia warunkach, choć taki zabieg przeprowadzony pod opieką lekarza jest dziś prosty i bezpieczny.

Każda z nas, sygnatariuszek tego apelu, w trosce o los tych kobiet, wśród których mogą się znaleźć nasze córki, wnuczki, siostry, przyjaciółki, oświadcza, że jest jedną z nich.

Żądam łatwego dostępu do środków antykoncepcyjnych i rzetelnej edukacji seksualnej, żądam prawa do decyzji o utrzymaniu lub przerwaniu ciąży zgodnego ze standardami obowiązującymi w niemal wszystkich rozwiniętych demokracjach.

Liczby aborcji nie da się zredukować za pomocą surowych zakazów prawnych. Jedyny ich skutek to rozwój podziemia aborcyjnego i turystyki aborcyjnej oraz śmierć i okaleczenie kobiet poddających się aborcji pokątnej. O liczbie aborcji decyduje dostępność antykoncepcji, solidna edukacja seksualna, pomoc państwa i organizacji społecznych dla ubogich kobiet w ciąży oraz zapewnienie opieki i wsparcia ciężarnym niezamężnym dziewczętom.

Trzeba zacząć mówić otwarcie i wprost, że prawo do bezpiecznej aborcji przyczynia się do rozwoju szczęśliwego, dobrze funkcjonującego społeczeństwa, gwarantującego wszystkim równe prawa, w którym dzieci są chciane, kochane, akceptowane i czują się bezpiecznie.

Mamy świadomość tego, że przeprowadzana jest obecnie w Polsce antropologiczna kontrrewolucja, dążąca do unicestwienia  wszystkiego, co kobiety zyskały w ostatnim stuleciu, jak na przykład: równouprawnienie, pełnia praw prokreacyjnych, swobodny dostęp do antykoncepcji i aborcji, do badań prenatalnych i do in vitro, do opieki medycznej i społecznej, do edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia.

Im nas będzie więcej, tym  będziemy czuły się pewniej. Tym większy będzie również wydźwięk tego manifestu.

Liczymy na solidarność mężczyzn, w co najmniej równym stopniu odpowiedzialnych za niechciane ciąże i współuczestniczących w decyzji o ich usunięciu. Podpisujcie manifest razem z nami, liczymy na Was !  Ta sprawa dotyczy bowiem nas wszystkich.

To wstyd, żeby w XXI wieku zaszczuwano nas haniebnymi „propozycjami” wydawania na świat ciężko upośledzonych płodów, skazanych na nieludzkie cierpienie, którego nie są w stanie uśmierzyć środki farmakologiczne. To hańba, nawoływać do zachowywania ciąż z gwałtu, przekupywania nas 4000 złotych ! Skazywania całych rodzin na cierpienie!  Nie może być zgody na to, by traktować kobietę jak inkubator! Decydujemy się przerwać zmowę milczenia, gdyż miarka się przebrała. Jesteśmy wdzięczne Natalii Przybysz, że uczyniła to jako pierwsza. Jak ona pragniemy przyczynić się do tego, aby oszczędzić kobietom i dzieciom cierpień.

Nie chcesz aborcji? To jej sobie nie rób.

Uważasz aborcję za zło? Nikt cię nigdy do niej nie zmusi.

Jednak tego poglądu nie możesz narzucać innym.

My myślimy inaczej. Jesteśmy za wolnym wyborem.

A wybór należy do nas, kobiet.

 

Link do petycji obywatelskiej

Strona internetowa Manifestu

Fanpage na Facebooku

W dniu 15.11.2016 grupa projektowa Manifestu wysyła do podpisania drogą internetową przez wszystkie Polki i Polaków żądających liberalizacji prawa aborcyjnego, Manifest Wolnej Polki.

Manifest Wolnej Polki powstał jako odpowiedź na skandaliczną i coraz bardziej inwazyjną retorykę organizacji typu Ordo Luris, agitujących na rzecz zabronienia kobietom całkowitego samostanowienia o sobie, własnym ciele i prawach rozrodczych.

Powstał on również jako odpowiedź  dla Rządu Polskiego w odpowiedzi na jego stosunek do obywatelskiej propozycji zmiany ustawy, projektu Barbary Nowackiej  „Ratujmy Kobiety”. Rząd polski zignorował żądania Polek, akceptując żądania środowisk katolickich.

Manifest jest również protestem na próbę przekupienia Polek  czterema tysiącami złotych za urodzenie upośledzonego dziecka skazanego na wegetację, męki i śmierć.

Uważamy, że prawo aborcyjne powinno zostać w Polsce zmienione, powinno być takie, jak w całym demokratycznym świecie, od Unii Europejskiej począwszy. Nie mamy z kim rozmawiać w tej sprawie w Polsce, dlatego zrobimy wszystko aby sprawą naszą zainteresowały się organy odpowiedzialne za Prawa Człowieka. Manifest nasz adresujemy do Komisarza Praw Człowieka  Rady Europy, Nilsa Muiznieksa.

Projekt powstał z inicjatywy Katarzyny Wenty –Mielcarek ( Kreatorka grupy Dziewuchy Dziewuchom Francja), zainspirowanej artykułem Stefan Riegera, emerytowanego  dziennikarza polskiej sekcji Radio France International pt. Manifest 343 dziwek, opublikowanego na portalu democracy is OK ( www.democracyok.org/manifest-343-dziwek)

W skład grupy projektowej wchodzą  Polki i Polak mieszkający za granicami kraju:

Alicja Molenda – Kongres Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom Berlin

Ewa Sochacka Mc-Kee – Kongres Kobiet, (Warszawa, Glasgow)

Katarzyna Wenta-Mielcarek  – Kongres Kobiet, Dziewuchy Dziewuchom Francja ( Strasburg)

Stefan Rieger – były dziennikarz w Radio France International, Les  Sables d’Olonne

 

4 comments on “Manifest Wolnej Polki

  1. KRYSTYNA ŻMUDKA
    15 listopada 2016

    KAŻDA KOBIETA POWINNA MIEĆ PRAWO WYBORU …JEST WOLNYM CZŁOWIEKIEM I NIKT NIE MA PRAWA DECYDOWAĆ ZA NIĄ !

  2. R.E.T.
    25 listopada 2016

    Znając środowisko niepełnosprawnych od urodzenia od wewnątrz, uważam, że manifest jest kłamliwy. Nie przekonują mnie przypadki osób chorych czy z wadami, które skądinąd same są za, dla mnie to przykłady „pożytecznego zidiocenia’. Nie chce żyć w kulturze, w której z jednej strony istnieje mit dzieci do zawsze chcianych (np. w popkulturze), a z drugiej, skazuje się określoną grupę osób na świadomość, iż przyszli na świat w wyniku rachowania i spekulowania. Np. weźmy ojca, który marzy o tym, by jego dziecko wygrało medal na olimpiadzie. Ale oto dowiaduje się, że płód jest skrajnie zdeformowany, nie ma nóg i razem z matką zaczyna mieć wątpliwości. Jednak jakimś zbiegiem okoliczności (mało realnych jeśli przyznają racje ludziom pro-choice), decydują się urodzić. Po latach ów beznogi człowiek zdobywa medal biegacza na para-olimpiadzie. Rodzice już w pełni akceptują, że dziecko się urodziło, niepełnosprawność jest już tylko inną formą normalności etc. Tworzy się kokon kłamstwa i hipokryzji, jakby owych rozważań nie było albo mogło nie być w świecie urządzonym na modłę „pro-chooice”. Jeśli więc ów sportowiec będzie inteligentny, wykształcony i uczciwy dostanie dysonansu poznawczego/

  3. Stefan Rieger
    26 listopada 2016

    A ja myślę, że pan ukrywający się pod pseudonimem R.E.T. nie powinien tu grasować bezkarnie, gdyż strzępy wiedzy i inteligencji wykorzystuje niezgodnie z rozumnymi standardami przyjętymi na tym blogu. Nie mam nawet na myśli formy, która jest pozornie cywilizowana, a jedynie treść, która takową nie jest.

    • R.E.T.
      26 listopada 2016

      Stefek, będziesz wszędzie wklejał pod moimi wypowiedziami to samo? Wiesz, w przeciwieństwie do Ciebie na pewno nie jestem botem. :))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Information

This entry was posted on 14 listopada 2016 by in FB, JESZCZE POLSKA..., PROTESTY (KOD, DOK, ORP, DZIEWUCHY i in.), TERRAFEMINA and tagged , .

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.