web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

PiS u władzy, czyli dylemat kłamcy

WYŁOWIONE Z SIECI


Krysia Kierebinski, featuring René Magritte, licencja CC-DY-NC-ND https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Krysia Kierebinski, featuring René Magritte, licencja CC-BY-NC-ND 

Ludwik Turko

Na ogół radzę sobie nieźle z rozumieniem treści aktów prawnych – przynajmniej na płaszczyźnie logiczno-językowej. Lektura jednak ostatniej, ciepłej jeszcze od prezydenckiego podpisu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym wprawiła mnie w stan logicznego paraliżu, podobnego do wywołanego bezowocnymi próbami rozwiązania znanego, wymyślonego jeszcze przez starożytnych Greków tzw. „paradoksu kłamcy”. W jednej ze swych licznych wersji sprowadza się ów dylemat do analizy pozornie prostego zdania:

„Napisane tu zdanie jest fałszywe”. Jeśli to zdanie jest fałszywe, jak głosi, to jest swym zaprzeczeniem, czyli jest prawdziwe. Jeśli zaś stwierdza prawdę, czyli jest prawdziwe, to jest, zgodnie ze swą treścią… fałszywe.

Wracając zaś do ustawy, w swych przepisach przejściowych i końcowych stwierdza ona:

Art. 92.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Co jest jasne i czytelne. Tyle tylko, że wcześniej można przeczytać:

Art. 85.
1. Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy został wyznaczony termin rozprawy, rozprawę odracza się, a skład orzekający dostosowuje do przepisów niniejszej ustawy.

2. Termin rozprawy wyznacza się na nowo. Rozprawa toczy się według przepisów niniejszej ustawy.

Art. 86.
Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy został wyznaczony termin publicznego ogłoszenia orzeczenia, ogłoszenie orzeczenia odracza się, a skład orzekający oraz wymogi dotyczące orzeczenia dostosowuje do przepisów niniejszej ustawy. Co nie już ani jasne, ani czytelne.

Zakładając roboczo, że Dziennik Ustaw z nową Ustawą o TK ukaże się 1 sierpnia, ustawa ta zgodnie z Art. 92 wejdzie w życie 15 sierpnia. Natomiast, jeśli, powiedzmy, na 3 sierpnia zostałby wyznaczony termin rozprawy lub publicznego ogłoszenia jakiegokolwiek orzeczenia TK to zgodnie z powyższymi Art. 85 i art. 86 rozprawy takie lub orzeczenie odracza się i sprawę dostosowuje się do przepisów nowej, przypomnijmy nieobowiązującej jeszcze ustawy. Miałoby się to dziać z mocy nowej ustawy, która jeszcze nie obowiązywałaby w tym dniu.

Mamy więc do czynienia z klasycznym dylematem kłamcy, z którym PIS ma wyraźne kłopoty, nie wiedząc zapewne, że na gruncie logiki dylemat kłamcy został już dość dawno temu rozwiązany. Chodzi po prostu o to, że żadne zdanie nie może rozstrzygać o swej własnej prawdziwości bądź nieprawdziwości. Przekładając zaś na praktykę orzeczniczą – Trybunał Konstytucyjny badając konstytucyjność ustawy o nim samym nie może obradować stosując przepisów ustawy będącej przedmiotem badania.

Ktokolwiek twierdzi zaś inaczej, to niezależnie od piastowania wysokich stanowisk i urzędów, niezależnie od spowijającej go glorii profesorskiej, habilitacyjnej czy doktorskiej, jest w dziedzinie elementarnej logiki prymitywnym ignorantem. Inną możliwością, niekoniecznie wykluczającą pierwszą, jest to, że osoba taka jest dyspozycyjnym pseudoekspertem zaczynającym pracę nad ekspertyzą od upewnienia się o oczekiwaniach zamawiającego.

 

Tekst ukazał sie na Facebookowym profilu Pana Ludwika Turko (01-08-2016). Dziękujemy za udostępnienie.

One comment on “PiS u władzy, czyli dylemat kłamcy

  1. Andrzej Kupidura
    1 sierpnia 2016

    Proste jak konstrukcja cepa ! Tym właśnie prostym narzędziem rolniczym trzeba logikę wbić w tępe mózgi pisowskich pseudo prawników !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.