web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

Świata nie obchodzą nasze mity

Alice Ochmann

SAMSUNG CSC

Polski rząd boi się dyktatu Brukseli. Flaga EU została usunięta z parlamentu. Według pana Winnickiego taka flaga to: „Znak obcej okupacji na terenie Polski“. Pani prof. Maria Janion w książce Niesamowita słowiańszczyzna już przed laty zmierzyła się z odbiciem dawnego mitu słowiańskiego na współczesną dyskusję, stwierdziła, że polskie kompleksy wywodzą się z tego, że Polska jest „na wschód od Zachodu i na zachód od Wschodu”. Położenie naszego kraju między wschodem i zachodem powoduje w narodzie poczucie niższości i wyższości równocześnie i na zmianę.

Właśnie obserwujemy, jak nowa władza wykorzystuje w celach politycznych te przypadłości narodowo-historyczne, nawet z katastrofy w Smoleńsku tworząc kolejny mit.

Po ostrej wypowiedzi pani premier Szydło z dn. 20.05.2016 w mediach zahuczało nacjonalistyczną, odwieczną niechęcią do Niemców. A Niemcy bogu ducha winni. Codziennie zaglądam do prasy niemieckiej i nie znajduję ani słowa o Polsce, w dzienniku telewizyjnym też nic, no chyba że ćwierć miliona Polaków demonstruje właśnie na ulicach Warszawy, wtedy pojawia się krótka wzmianka. Nie oszukujmy się: Polska jest wszystkim obojętna, nikogo nie obchodzi.

Leszek Kołakowski w Obecności mitu pisał:

Mit bywa groźny wielorako. (…) może rozrastać się jak tkanka nowotworowa. Może zmierzać do zastąpienia wiedzy pozytywnej, prawa, może próbować zagarniać przemocą prawie wszystkie obszary kultury, może obrastać despotyzmem, terrorem, kłamstwem. Jest groźny przez to również, że może zwalniać swoich uczestników od odpowiedzialności za własną sytuację, wysuszać pragnienie wolności i wartość samej wolności podawać w podejrzenie.

UE interesuje się Brexitem; za trzy tygodnie odbędzie się w Wielkiej Brytanii referendum, trzeba mieć nadzieję, że Brytyjczycy ostatecznie zachowają się, jak należy. Do dzisiaj (23 maja) Europa w ogromnym napięciu oczekiwała wyniku wyborów prezydenckich w podzielonej Austrii. Niewiele brakowało, a prezydentem zostałby prawicowy populista Norbert Hofer. Zwycięstwo Alexandra Van der Bellena z Partii Zielonych pozwoliło Europie odetchnąć. Na jak długo?

*

Zamiast straszyć Niemcami, dzielę się z Wami foto-relacją z hanzeatyckiego festiwalu kultury w Lubece. Ulice średniowiecznego miasta, wpisanego na Listę UNESCO, wypełniły się muzykami i ulicznymi artystami oraz tańczącymi ludźmi. Dostrzegłam nowych mieszkańców Lubeki. Na jednym zdjęciu, na statku, pięknie, z niesamowitą lekkością gra na akordeonie cygan… i od razu przypomniałam sobie ze smutkiem niedawne doniesienie prasowe o ataku na Romów w Gdańsku.

SAMSUNG CSC

Świat gwiżdże sobie na polskie mity. „Świat jest przypadkowy, wyczerpuje się każdorazowo w swej nietrwałej sytuacji, która jest tym, czym jest teraz, i do niczego nie odsyła“, pisał Leszek Kołakowski.

Chciałabym, aby Polacy po ciężkim tygodniu pracy, zamiast demonstrować w swej słusznej walce z mitami, mogli uczestniczyć w swoim kraju w miłych wydarzeniach publicznych.

Alice Ochmann, Lubeka

Festiwal uliczny, Lubeka, zdj. Alice Ochmann

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

Festiwal uliczny, Lubeka, zdjęcia Alice Ochmann

 

2 comments on “Świata nie obchodzą nasze mity

  1. alice
    24 maja 2016

    Mit jest wygodny, nie wymaga myślenia.
    I jeszcze prof. Kołakowski:
    „Tępy satrapa powiada:” a cóż mi parę mędrków może zrobić, palcem w bucie kiwających! A ja mam policję, cenzury, pały, gazety, telewizję, maszynę władzy (…). Przemyślny satrapa wszelako wie dobrze,że tak rzecz nie wygląda,że inteligencja wcześniej czy później (…) nieuchwytną trucizną SŁOWA fundamenty tego gmachu przegryzie…”

    • Bartosz Hlebowicz
      24 maja 2016

      Tak jest. Nieuchwytna „trucizna”slowa! Pieknie. Jedziemy dalej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.