web analytics

DOK – Democracy is OK

Kuźnia Demokracji

Podsumujmy

Rodzice jedynaków – wkurw (miało być na KAŻDE dziecko!)

Kobiety – wkurw (pas cnoty bywa niewygodny)

Młodzież – wkurw (perspektywa matury z religii i pójścia w kamasze – nader nęcąca)

Rolnicy/właściciele gruntów – wkurw (ustawa rolna. Znów zaczyna się kombinowanie w starym, PRL-owskim stylu. Powstaną firmy w ekspresowym tempie szkolące ludzi na rolników i we dwa tygodnie można będzie zostać kwalifikowanym farmerem z glejtami.)

Właściciele mieszkań spółdzielczych – wkurw (jak dobrze pójdzie, dzięki senackiemu projektowi, nawet wynająć ich nie będą mogli bez zgody prezesa wszystkich prezesów)

Górnicy – wkurw (fiasko w porozumieniach Kompanii Węglowej. Cofną im czternastki i „piórnikowe” i będzie palenie opon.)

Nauczyciele – wkurw (ZNP zapowiada marsz na stolicę)

Środowiska naukowe/uniwersyteckie – wkurw (w tym kraju tytuł profesora zaczyna być obciachem)

Środowiska prawnicze – wkurw (kompletny ignor i brak poszanowania dla ich opinii, odezw i apeli)

Emeryci i renciści – wkurw (1,27 PLN to już 4,1 kajzerki; niedługo okaże się też, że bezpłatne dla ludzi > 75 r.ż. będą tylko leki na wirus zika)

Frankowicze – wkurw (obiecanki-macanki rzadko kończą się satysfakcjonującym zespoleniem)

Spółki skarbu państwa – wkurw + stany lękowe (takiej skali nepotyzmu ten kraj jeszcze nie widział. Nawet w skali całej kadencji, a co dopiero w kwartał. Dla 32 największych firm państwowych współczynnik rotacji wyniósł 96,9)

Handlowcy – wkurw (cztery wersje podatku i nadal kicha. Miało być wyrównanie szans z zagranicznymi gigantami, teraz polskie średniaki mogą już liczyć tylko na częściowe spełnienie obietnic, czyli na liniówkę. Najpewniej też po garach dostaną e-sklepy i stacje paliw. A za wszystko w efekcie końcowym zapłacimy my, naród.)

Banki i ubezpieczyciele – wkurw (a raczej ich klienci)

Euroentuzjaści – wkurw (jaka Cameron, taki Brexit.)

Trójkofani – wkurw (gangrena nie oszczędziła legendy)

Ekolodzy, koniarze i psiarze – wkurw (konie w galopującym tempie padają jak kłody, a FaRydzeusz zakazał psom spania w łóżkach ludzkich)

Artyści scen polskich – wkurw (trudno się mierzyć z bogoojczyźnianą cenzurą i faraonem pod Smoleńskiem)

Ludzie posiadający w jednym pakiecie państwową tv i mózg – wkurw (wymiotny poziom manipulacji i standardów technicznych z paleolitu).

Jednym słowem – garstka oderwana od koryta.

I tu powstaje pytanie godne KOD-edukatora. Z jakich warstw społecznych rekrutuje się tych kilka milionów nadal PiS popierających? Przecież każdy łapie się do jakiegoś zbioru wspólnego. Każdy (nawet Kopernik) jest: albo kobietą, albo rolnikiem, albo prawnikiem, albo emerytem, albo rodzicem, albo handlowcem, albo frankowiczem, albo euroentuzjastą, albo nauczycielem, albo…

Dziękuję za uwagę.
Zwłaszcza tym moim znajomym, którym się wydaje, że nie należą do żadnego zbioru wspólnego i dyzmokracja ich nie dosięgnie.

Taśka Radomska, fb
19 kwietnia 2016

One comment on “Podsumujmy

  1. Ania ROBINE
    19 kwietnia 2016

    Jak sie biega w terenie i tlumaczy innym („Nuits Debout” we Francji, przypadkowym lepszym sortom i zaleknionym, ktorych kazdy z nas gdzies tam ma pod reka,cf wspomniane statystyki …) taki SPIS „wkurwuw” jest niezwykle uzyteczny.
    Co wiec robie ? Drukuje ten tekst i wkladam do portfela zeby o czyms nie zapomniec! Dziekuje Tasce Radomskiej.
    PS Co do statystyk mam watpliwosc.. jaka jest ich anonimowosc? Przez ile lat w PRL- czlowiek sie bal wlezc do kabiny przy glosowaniu zeby nic nie odfajkowali na liscie przy naszym nazwisku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Information

This entry was posted on 19 kwietnia 2016 by in FB, WYŁOWIONE Z SIECI (i nie tylko), Z ZIEMI WOLSKIEJ.

Kategorie

License:

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-NoDerivatives 4.0 International License.

W blog Democracy is OK D.OK zamieszczamy teksty, których tematyka jest zgodna z ideami wyrazonymi w naszym Manifescie, jednak za tresc artykulow i wyrazone w nich opinie odpowiedzialni są tylko i wylącznie ich autorzy.